Ozodoby bożonarodzeniowe

W tym roku niestety powstało ich bardzo mało… Wpłynął na to ogromny brak czasu, niestety… :-( Obiecuję, że w przyszłym roku się poprawię.  Ten sezon zaowocował w bombkę karczocha, choinkę z szalu ozdobioną suszoną mandarynką, cynamonem i anyżem, a także wianuszek-połączenie piór, anyżu, cynamonu, rattanu…

Oto moje dzieła:

 

Od siebie chcę Wam życzyć samej radości w te święta, mnóstwa cudownych chwil,oraz życzę Wam tego, by mój blog był dalej inspiracją dla Was… :-)

Bombka z kawy

Jeszcze chwili brakowało, a na bloku pojawiłaby się pajęczyna, tak dawno nie pisałam ;-). Jednak już się mobilizuje i zaczynam tworzyć ozdoby na najbliższe święta. Powstała już mała choineczka, jednak brakuje jej jednego małego elementu na czubku, więc nie może się jeszcze pojawić. Za to dziś pokażę, Wam moją autorską bombkę ozdobioną samymi naturalnymi składnikami: ziarna kawy, kora cynamonu, suszona mandarynka, nici sizalu… Pięknie wygląda, a jak cudnie pachnie :-) Niestety połamałam mandarynkę przy jej klejeniu, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie…

Oto ona:

Mam nadzieję, że się Wam podoba…

Pozdrawiam Was gorąco w ten chłodny wieczór

A jednak jeszcze dwie… ;)

Jednak w porywach twórczych stworzyłam jeszcze 2 bombki, dwie idą na prezent, a jedna jedzie do domu na rodzinną choinkę. Już niebawem pokażę Wam pakiet zrobionych przeze mnie prezentów świątecznych. Mam cichą nadzieję że się wszystko wszystkim będzie podobało ;-). Tymczasem jeszcze 2 bombki:

Do zobaczenia niedługo :-)

Chyba dwie ostatnie bombki…

Chyba już ewidentnie kończą mi się pomysły na bombki… :-( Najwyżej kule styropianowe zostaną do przyszłego roku. Teraz w głównej mierze skupiłam się na kupowaniu, a także robieniu prezentów. Niestety pokażę je dopiero po, żeby nie popsuć niespodzianek wszystkim. Tymczasem zaprezentuję jeszcze dwie, które powstały ostatnio:

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wielu kreatywnych pomysłów przy tworzeniu prezentów.

 

Kolejne bombki karczochy :)

Powoli kończą mi się pomysły, ale myślę że może uda mi się jeszcze do świąt stworzyć jakieś nowe bombki. Tymczasem pokażę jeszcze 3 które powstały na samym początku. W takim razie pokażę to co zrobiłam:

 

Pięć nowych bombek

W ostatnim czasie siedzę i kombinuję, co tu zrobić by nie kupować nowych kolorów wstążek, by zrobić nowe bombki by były zupełnie inne niż poprzednie. I tak oto powstają już niemalże ostatnie bombki, nie tylko dla mnie, ale i dla moich przyjaciół. Już niedługo zakończę wątek bombek-karczochów, ponieważ zostało mi zaledwie 6 albo 7 kul styropianowych. 😉 Także musicie wytrzymać jeszcze chwilę. Stworzyłam także 2 bombki które są totalną wariacją, ale też wyglądają fajnie. 😉 Kule styropianowe owinęłam złotą wstążką, kupiłam dziurkacz w kształcie kwiatów i tak oto powstałe kwiaty przyczepiałam wraz z cekinami do bombek. Oto efekty mojej pracy:

 

Bombki i choinka

Chwilkę mnie nie było, a spowodowane nadmiarem pracy przed świętami. Jednak nie był to czas stracony. Powstało kilka bombek, a także choinka robiona tak samo jak bombki karczochy. Choinka nie jest jeszcze w 100% gotowa, muszę jej znaleźć jeszcze kilka ozdób, ale bombki prezentują się okazale. Powstały dwie bombki tylko ze wstążek oraz trzy z samych cekinów, ale również połączenie, cekinów i wstążek. Oto jak się prezentują:

 

Czerwono – złota bombka karczoch

Witam ponownie

Po raz kolejny bombka – karczoch. Tym razem na zamówienie dla mojej siostry. Średnica bombki to 12 cm. Kolorystyka jak widać. :-) Dodatkowo blasku bombce nadaje piękny złoty stojak na którym ona wisi. To może pora na zdjęcia:

I jeszcze 3… ;)

Mówiłam, że będzie monotematycznie i jest. 😉 Dziś kolejna porcja bombek – karczochów. Zrobione w ostatnim wolnym czasie. Będzie jeszcze duuuużo tych bombek (mam jeszcze około 20 styropianowych kul). Ale taki czas, więc ozdoby Bożonarodzeniowe są jak najbardziej na miejscu.

Do zobaczenia :-)