Filcowe zwierzątka

Ostatnio na prośbę mamy robiłam filcowe zwierzątka dla dzieci. Powstały 3 breloki: rybka,owieczka i sówka. Przy każdym z filcowych pluszaków zamontowałam karabińczyk, by można było go przypiąć do piórnika czy plecaka.

Tymczasem życzę Wam udanego tygodnia. :-) Biegnę pakować walizkę przed wakacyjnym wyjazdem :-)

Wieszak na biżuterię

Lubię tworzyć coś z niczego, dlatego nigdy nie wyrzucam resztek materiałów z poprzednich projektów. Kawałek deski został po zrobieniu szafy na buty, natomiast gałki meblowe były elementem komody z sypialni. Deskę zabejcowałam białą bejcą, a potem nałożyłam na nią barwioną pastę strukturalną. Gałki meblowe pomalowałam srebrnym sprayem. Po skręceniu całości wieszak na naszyjniki zawisł w sypialni przy mojej toaletce.

 

 

Skrzynki na wino

Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią część urlopowych prac. Miałam ogromną przyjemność wykonania 7 skrzynek na wino, które będą prezentem dla gości Pani Anny. Skrzynki wykonane techniką decoupage z transferem oraz pastą żelową :)

 

Renowacja stołków

Niestety każdy urlop ma to do siebie, że się kiedyś kończy. Mój też się właśnie kończy. Jednak sam w sobie był niezwykle owocny. Udało mi się stworzyć kilka fajnych rzeczy (o tym niebawem na blogu), jak i odpocząć :-)

Dzisiaj projekt spontan wykonany w dnu dzisiejszym. Małe stołeczki, którym zmieniałam tapicerkę. Ze starej, okropnej i dziurawej zmieniłam na graficzne jasne wzory.

To może już pójdę odpoczywać :)

 

Karuzela z ptaszkami

Jakoś ostatnio wybitnie moty ptaków mi się przewija w różnych projektach. Na szczęście każdy jest inny dlatego nie boje się nudy. W ostatnim czasie robiłam karuzelę dla Ani i jej synka. Choć Ania obawiała się laleczek voodoo to ja na szczęście nie wpadłam na tak szalony pomysł :) Ręcznie uszyłam każdego ptaszka oraz nad każdym zawisł malutki pomponik :)

Stelaż całej karuzeli również wykonałam samodzielnie. Sądząc po reakcji Ani projekt uważam za zakończony sukcesem.

Tymczasem uciekam do dalszych projektów decoupage :)

 

Herbaciarka decoupage

Najbardziej lubię robić ręcznie prezenty, a że okazji było kilka to i prezenty zaczęły powstawać. Dla Tatiany również powstała herbaciarka tylko większa niż poprzednio. Do jej ozdobienia wykorzystałam dekory tekturowe i drewniane a także podkładki pod kubki ozdobione koronką. Cała herbaciarka została przemalowana ciemną bejcą.

 

Do zobaczenia :)

Metamorfoza balkonu

Wraz ze zbliżającą się cieplejszą aurą na dworze zamarzyłam mieć przytulne miejsce na balkonie gdzie wieczorami będę mogła poczytać książkę. Moje wrodzone lenistwo nie pozwalałoby mi na każdorazowe noszenie i rozkładanie leżaka na podwórku. Tak więc powstał pomysł na balkon. Choć jak zawsze budził sceptyczne emocje u mojej połówki, tak teraz ochoczo leni się na sofie z palet :-).

Realizację zaczęłam od wykonania imitacji cegieł na balkonie a następnie wygładzeniu ścian. Do tworzenia cegiełek służyła mi drewniana ramka, pędzel, gąbka oraz zaprawa mrozoodporna. Przy sprzyjającej pogodzie zapewne wykonanie cegły zajęło by mi jakieś 3/4 dnia, ale z racji deszczu poświęciłam na to 1,5. Potem szybkie malowanie ścian i biegłam szlifować palet.

Stworzenie ławeczki z palet wymagało zakupu 3 sztuk. Zostały połączone ze sobą i zabejcowane białą bejcą. Z oderwanej deski na górze powstała półeczka, na której rozkosznie rośnie mięta. Nad ławeczką zawisła półka wykonana z resztki palety, którą użyłam w robieniu fioletowego mebla wielofunkcyjnego. Dzięki tej półeczce mogłam zawiesić lampiony, oraz mogły zamieszkać tu goździki w cynkowanych osłonkach.

Poduszki jak i siedziska na ławeczkę uszyłam sama z materiałów zakupionych w sklepie  dla tapicerów.

Istotnym elementem stał się lampion zrobiony przez mężczyznę mego zgodnie z moim projektem.

Stolik został również wykonany zgodnie z moim projektem. By był mobilny obowiązkowo musiał dostać kółka.

W przeciwległej stronie balkonu została umiejscowiona huśtawka, która jest dodatkowym miejscem do siedzenia i popołudniowych drzemek. Z racji na fakt, że nie lubię gołych ścian musiało coś zawisnąć na ścianie obok huśtawki. Powstał tryptyk, wykonany ze starych desek.Generalnie jest to zbieranina desek pozostałych z palet i innych projektów. Motyw ptaków powstał techniką string art. Czyli w deskę w pożądany kształt wbijamy gwoździe i plączemy sznurki wewnątrz.

By balkon był przedłużeniem salonu ale nawiązywał do ogrodu pojawiły się także rośliny. Poza wspomnianymi goździkami i miętą pojawiły się tuje w dwóch odmianach.

Osłonę od słońca dająca odrobinę wytchnienia stanowi żagiel, który zawisł nad całością naszego balkonu.

Do pełni szczęścia brakuje tylko słonecznej pogody każdego dnia :-)

 

 

 

Realizacja sali do Aikido

Choć na sztukach walki się nie znam, ale z ogromną przyjemnością podjęłam się realizacji aranżacji wnętrza przeznaczonego do treningów Aikido. Miliony pomysłów kłębiły mi się już po odebraniu telefonu. Plan musiał zawrzeć miejsce do przechowywania, wydzielenie przestrzeni będącej przebieralnią i miejscem do przechowywania rzeczy właściciela. Ostatnim elementem stała się część biurowa.

W realizacji projektu użyte zostały głównie płyty OSB. Mają ciekawą fakturę a przy tym są tanie. Zostały pocięte na odpowiednie wielkości w sklepie budowlanym. Na miejscu zaczęliśmy skręcać poszczególne elementy. Powstał parawan składający się z 5 części. Przy skosach w pomieszczeniu sprawdził się idealnie dzieląc przestrzeń bez konieczności wiercenia w ścianach.

Kolejnym elementem miało być miejsce do przechowywania sprzętu sportowego. Powstały 2 duże skrzynie. Jedna z nich ma długość 160  cm a druga 110.Po dodaniu niewielkiej pianki i tkaniny tapicerskiej stały się miejscem do siedzenia dla rodziców ćwiczących tam dzieciaków. Uchwyty do otwierania skrzyń wykonałam z taśm parcianych.

Ostatnim elementem mojego projektu stało się biurko. Wykonaliśmy je z resztek materiałów, które zostały z całości płyt OSB. Powstało biurko z prawdziwego zdarzenia z miejscem do pracy i przechowywaniem dokumentów.

Ważnym elementem stało się także zabezpieczenie filarów, by nikomu nie stało się nic złego podczas ćwiczeń. Do tego celu zaproponowałam gąbkę tapicerską, którą zostały owinięte filary.

Jeśli chcecie zobaczyć realizację mojego projektu lub też zacząć uprawiać Aikido zapraszam na dzisiejsze otwarcie. Warszawa ulica Krupnicza 3 😉

Przemkowi życzę samych sukcesów w nowym miejscu a sobie więcej takich wyzwań :-)

Miłego dnia Kochani